http://maturatobzdura.tv/przyslowia-odcinek-33 33 odcinek programu, pt. „PRZYSŁOWIA", w którym Kuba zadaje proste pytania dotyczące polskich przysłów, np. Dokończ przysłowie i powiedz co oznacza: mowa jest srebrem, a...? Kiedy wejdziesz między wrony...?
kto rano wstaje- ten sie gowno wyspi
udrze w … puchara!!!
Niebieski krawat totalny dałn…
@skuterus67 hmm… a o którym odcinku mówisz?
Powinieneś mówić: gdzie kucharek sześć…, uderz w stół…, gdyby kózka nie skakała…, a nie, gdzie kucharek…, uderz w…, gdyby kózka…
@kuba
gdzie kucharek 6 tam jest co pomacac hahahah
@kuba
„Kuba „gdybyś sam był inteligentny to byś znał rozwiazanie. Pytania były banalnie proste a Ty masz pretensje do prowadzacego
@Donka
@Donka a co ma inteligencja do znajomości odpowiedzi na te pytania ?
Tu nie trzeba być inteligentnym. Albo się zna przysłowie, albo się go nie zna.
10;12 hahaha najwazniejsze jest w sumie liczenie
Kiedy wejdziesz między wrONY
Musisz krakać jak i ONY
8:47 ten pośrodku to nie jest przypadkiem ten chłopak, który nie przeczytał pierwszej strony „Quo Vadis” i czytał o pięknej, złotej polskiej jesieni w „Panu Tadeuszu”?
kopanie rowów najlepsze ;p
Znam Niekrytego Krytyka
Hahaha ten w 06:50 no coment
ej ten po po środku w 1:25 to nie Robert Lewandowski ??
to bysmy stały z dyziakiem nie z Toba:) hahaa
@bydlak
Nic mi sie nie pomieszalo – nasilapam wyraznie o z a b o r c a c h. A swoja droga to po rozkwicie Rzeczpospolitej tolerancyjnej, nastapila kontrreformacja . Tez warto pamietac. Kaska
Zapraszam do Sochaczewa
…o boziu…tłumac zenie przysłów na pałę!…myśl enie nie boli…
Ciężkie może być wiadro ziemniaków, pytanie może być TRUDNE, ale nie CIĘŻKIE !
Jeżeli naprawdę jesteś taki inteligentny na jakiego wychodzi na tych filmach to…chciałaby się z Tb umówić.
Kiedy wpadniecie do Częstochowy ?:)
O teraz przeszło..
Dlaczego mój post zostaje obcięty jak tylko usiłuję zaprosić Kubę z zespołem, Niekrytego Krytyka i resztę podobnie myślących na mój nowo powstający serwis debile.org ?
A tak to o co chodzi z tym Niekrytym Krytykiem. Też jest niezły koleś i to nie wyklucza że MTB jest niezłe. Przecież MTB to nie antyteza Niekrytego. Każdy anonim na dowolnym forum to objaw tchórzostwa. Szczekać umiecie ale zero odpowiedzialno
Ten koleś z pustym mózgiem co na niego mamusia dużo wydaje to mam takie wrażenie że wydaje na niego o wiele za dużo
heh smiesznie ale kolega w garniaku z blad dlugimi wlosami to chyba troche na pokaz robi . Robi z siebie debila powiem tak
a ogolnie fajny pomysl z tym utworzeniem tego typou portalu strony
Male dzieci – mały chu*j KOCHAM STUDENTÓW ! <3
fajny jest ten prezenter
abc def
testuje
najważniejsze jest liczenie !
znam niekrytego krytyka
Nie zgadzam się !
Znam NIEKRYTEGO KRYTYKA MTB to bzdura totalna jaki przygłup lata po mieście z mikrofonem i pyta się ich tego co jest kompletnie niepotzrebne(kr ytyk to przygłup z wyboru:))
@Gal Anonim
Matko ! Czego wy się czepiacie w komentach ? Facet robi show a wy co ? Jest takie przysłowie: (nomen omen) „Psy szczekają a karawana idzie dalej.” Kuba nie zakończy tego programu bo ma tysiące fanów. Ja też lubię się pośmiać z debili po maturze.
A tak to o co chodzi z tym Niekrytym Krytykiem. Też jest niezły koleś i to nie wyklucza że MTB jest niezłe. Przecież MTB to nie antyteza do Niekrytego.
Ka żdy anonim na dowolnym forum to objaw tchórzostwa. Szczekać umiecie ale zero odpowiedzialno
@Gal Anonim
Gal Anonim
Pryszcz aty gówniarzu zrób coś sam. Podnieś dupę z fotela przed kompem bo głupio gadać umie każdy debil, ale coś zrobić naprawdę niewielu.
A może jesteś jednym z odpytanych przez Kubę i okazało się że w głowie próżnia choć zadawane pytania dotyczą raczej podstawówki niż matury…
sratata
ANONYMUS DOBRZE GADA
Kuba jak masz siostrę to ją zruchaj ode mnie
I przestań pytać tych ułomów bo tylko poziom tego programu spada
Znam Niekrytego Krytyka!A „Matura To Bzdura” to naprawdę bzdura!
pewnie studenci uniwerku lepiej poradziliby sobie z interpretacja, niz WILiŚ
Kuba, gratuluje odcinku z dzieciakami!!! Zdecydowanie moj ulubiony.
Moi Drodzy,
Boha terowie programu MTB o dziwo wbrew naszemu racjonalnemu myśleniu, są nam bardzo potrzebni !!
[Nam, znaczy tym którzy wiedzą jak wyciągnąć z Życia Maksimum możliwości, które nam oferuje.]
Dz ięki nim, możemy Cieszyć się naszym Bogactwem.
Dzi ęki nim, możemy docenić naszą Inteligencję.
Ich „nieświadome ” życie, przyczynia się do naszego Sukcesu.
Nie zamartwiaj się o 2 osobę…
Mart w się o swój „DOBROBYT”
Pozdrawiam,
http://samodzi elni.wordpress. com/
super odcinek. Niestety pokazuje , ze słabo jest z wyobraźnią bo nawet kiedy jest podane przysłowie to trudności są z interpretacją. Oj czego ta szkoła teraz uczy
ZNAM NIEKRYTEGO KRYTYKA!!!!!!!! xD
oni chyba specjalnie tepych ludzi pytaja..
Niekryty krytyk milion razy lepsze a ty idiota
@ktoś
to po co tu włazisz?
najwazniejsze jest milczenie ;d mega madrosc;P !!!!
Trzech chlopcow- ten w bialej koszuli mega idiota ;]!
kto rano wstaje ten sie uja wyśpi
GDZIE KUCHAREK SZEŚĆ TAM CYCKÓW DWANAŚCIE
JA KURWA ZNAM NIEZNANEGO KRYTYKA CHUJU
Gdzie kucharek sześć tam cycków dwanaście
kracz jak i one
tegoroczni maturzyści swiecą przykładem
ten material by zarabiscie na woodstocku poplynol
chłopaki z WILIŚ dają radę
Ten facet z 2:50 jest genialny!Nic nie wie. Niektórzy Polacy kompletnie nie mają pojęcia o frazeologii. To jest program Matura to Bzdura, a ja nawet nie jestem w liceum, a znam odpowiedzi na większość pytań ze wszystkich odcinków. Zgadzam się z Ayers.
dobrze ze z tym pieklem poprawili bo sam juz zaczalem miec watpliwosci xdd
szyling jest glupszy niz myslalem
… mowa jest srebrem a milczenie owiec !!!
Przerażające, jak niska może być u ludzi wiedza z frazeologii. Cóż, albo w podstawówce i później wagarowali, i/lub nie czytają książek. Smutne, ale: „czego Jaś się nie nauczy, tego Jan nie będzie umiał”.
P ozdrawiam.
gdzie kucharek sześć tam nie ma co jeść, ale jest co podupczyć…;)
„A robi pip”
@ABC
Hp64ch griarsnueis h
„najważniejsz e jest w sumie liczenie” : D
Gdzie kucharek sześć, tam dwanaście cycków. Proste przecież
Słabiutko… A z maturą to ma związku tyle co nic.
haha… „to bysmy stały z dyziakiem a nie z Tobą” xD
Uderz w… puchara
Biednemu chleb na myśli
Mały dzieci, mały…
masakra
w jakim to mieście?
jeżeli ci 10:05 zdali mature to ja jestem …:D
a mój wujek mówi gdzie kucharek sześc tam cycków dwanaście
tam mialo byc ” WSTAJE” sorka:)
kto rano staje temu pan bog daje – to ulubione przyslowie gejow
Kuba przyjedź do małego trójmiasta!!
chyba powoli Wam sie pomysly koncza, bo przyslowia i matura maja sie tak do siebie..
@bojan
Jak Twoja wypowiedz do kontekstu haha:)
@bojan
Niezupełnie. Ktoś, kto nie potrafi dokończyć przysłowia, którym ludzie posługują się na co dzień jest burakiem. Taka wiedza jest na poziomie podstawówki klas 1-3.
@bojan
przysłowia są częścią naszej kultury, więc powinno się je znać! To już na języku polskim o tym się nie rozmawia?
Porażający brak podstawowej wiedzy, na szczęście nie u wszystkich. „Kto rano wstaje, temu staje.”
Nie ma ciężkich pytań, są trudne pytania…
hahaha pierwszy jestem
@Wedrowycz
Przerażające, jak niska może być u ludzi wiedza z frazeologii. Cóż, albo w podstawówce i później wagarowali, i/lub nie czytają książek. Smutne, ale: „czego Jaś się nie nauczy, tego Jan nie będzie umiał”.
Data dodania:
3.06.2011
Ilość odwiedzin:
472111
Kategorie:
filmy, język polski
Tagi:
#3, 3 33, a, beka, blog, bóg, bzdura, co, czerstwe, czyni, daje, drwa, dyziak, dzieci, filmy, gdzie, HD, humor, jak, jankowski, jaskolka, jedna, jesc, jest, kiedy, kobiety, komedia, korzysta, krakac, kto, kuba, kubajankowski, kucharek, leca, ma, matura, maturatobzdura, maturatobzduratv, między, milczenie, morze, mowa, MTB, mundur, mundurem, musisz, nie, odcinek, ojca, one, pan, panny, pieczywo, program, PRZYSŁOWIA, rabia, rano, robic, rozrywka, się, sojka, srebrem, szesc, sznurem, tak, tam, temu, to, trzeci, trzydziesty, tv, uczyc, video, videoblog, vlog, wejdziesz, wiele, wiory, wiosny, wrony, wstaje, wybiera, wywiad, wywiady, za, zabawne, zlotem
Matura To Bzdura: To są przysłowia. Proszę was o dokończenie tych przysłów i powiedzenie, co one oznaczają. Dobra?
Gość MTB: Oh my God!
Matura To Bzdura: Za mundurem...?
Gość MTB: Panny sznurem!
Matura To Bzdura: No. I o co chodzi?
Gość MTB: Czyli kobity ładne idą za fantastycznymi facetami, żołnierzami.
Gość MTB: Takimi jak my.
Matura To Bzdura: Na przykład.
Matura To Bzdura: Za mundurem...?
Gość MTB: Panny sznurem.
Matura To Bzdura: I o co chodzi? Teraz na przykład byśmy Dyziaka mieli tu ubranego w mundur.
Gość MTB: Kobiety lubią żołnierzy.
Gość MTB: To byśmy stały z Dyziakiem, nie z tobą.
Matura To Bzdura: Kto rano wstaje...?
Gość MTB: Temu Pan Bóg daje.
Matura To Bzdura: I o co chodzi?
Gość MTB: No i, że wtedy mamy dłuższy dzień i możemy sobie iść rano po świeże bułeczki przykładowo.
Matura To Bzdura: Na przykład.
Gość MTB: A nie czerstwe pieczywo jeść.
Matura To Bzdura: Z czym?
Gość MTB: Z dynią.
Matura To Bzdura: Kto rano wstaje...?
Gość MTB: Temu Pan Bóg daje.
Matura To Bzdura: I co ono oznacza?
Gość MTB: No, że ten, kto wcześnie wstaje to... No nie wiem.
Matura To Bzdura: Kto rano...?
Gość MTB: Wstaje, temu chleb daje.
Gość MTB: Pan Bóg daje, czy jakoś tak.
Matura To Bzdura: Uczyć ojca...?
Gość MTB: Nie wiem.
Gość MTB: Dzieci robić.
Matura To Bzdura: Dobrze. Uczyć ojca dzieci robić. I o co chodzi w tym przysłowiu?
Gość MTB: Uczyć kogoś czegoś, co uważa się, że... Znaczy... Mówić komuś, że ktoś...
Matura To Bzdura: Na przykładzie może to najlepiej ci wyjdzie, jak podasz na przykładzie.
Gość MTB: Ktoś próbuje mnie uczyć czegoś, co już dobrze umiem.
Matura To Bzdura: O, właśnie.
Matura To Bzdura: Gdzie kucharek...?
Gość MTB: Sześć, tam nie ma co jeść.
Matura To Bzdura: Mhm. To znaczy?
Gość MTB: Nie wiem. Kłócą się może ze sobą, nie wiedzą, co zrobić?
Matura To Bzdura: Gdzie kucharek...?
Gość MTB: Tego też nie słyszałem.
Matura To Bzdura: Nie?
Gość MTB: Nie.
Matura To Bzdura: No to - gdzie kucharek sześć...? Tam...? Nie ma co jeść.
Gość MTB: Nie ma co... Aaa.
Matura To Bzdura: Gdzie kucharek...?
Gość MTB: Wiele?
Gość MTB: Nie, nie, nie.
Matura To Bzdura: Wybiera się jak...?
Gość MTB: Sójka za morze.
Matura To Bzdura: I o co chodzi?
Gość MTB: No, że ktoś...
Gość MTB: Kobieta!
Gość MTB: No to mogę na kobietach. No, kobieta spędza dwie godziny przed tym, lustrem, żeby wyjść na imprezę, a facetowi wystarczy dziesięć minut.
Matura To Bzdura: Gdzie drwa rąbią...?
Gość MTB: Tam wióry lecą.
Matura To Bzdura: Mhm. I tu chodzi o to? O co? W tym przysłowiu?
Gość MTB: Efekt skutkowy. Przyczynowo skutkowy.
Matura To Bzdura: Mhm, coś w tym stylu.
Matura To Bzdura: Gdzie drwa rąbią...?
Gość MTB: To nie wiem. Nie słyszałem chyba.
Matura To Bzdura: Nie słyszałeś tego przysłowia?
Gość MTB: Chyba nie.
Matura To Bzdura: Gdzie drwa rąbią...?
Gość MTB: Tam trzeci korzysta.
Matura To Bzdura: Nie, nie. Wiesz, wiesz?
Gość MTB: Gdzie drwale robią, tam trzecie też rąbią.
Matura To Bzdura: Jedna jaskółka...?
Gość MTB: Wiosny nie czyni.
Matura To Bzdura: Mhm. I o co chodzi?
Gość MTB: Że nie od razu jest wiosna? Nie...
Matura To Bzdura: Na przykładzie wiosny, no tak. O to chodzi, że jedna jaskółka...
Gość MTB: Że jedna jakaś oznaka nie znaczy, że już coś się dzieje, tak?
Matura To Bzdura: O, właśnie. O właśnie.
Gość MTB: Że coś się zmieniło.
Matura To Bzdura: Bardzo dobrze! Piątka! No! Jedziemy dalej.
Matura To Bzdura: Jedna jaskółka...?
Gość MTB: Nie czyni wiosny? Czy coś takiego?
Gość MTB: No oczywiście!
Matura To Bzdura: Mhm. I o co chodzi?
Gość MTB: Chodzi o to, że, nie wiem, że jak się jakieś coś...
Gość MTB: Dostałeś piątkę z matmy, nie czyni to z ciebie genialnego matematyka.
Gość MTB: No, mniej więcej.
Matura To Bzdura: Bardzo dobry przykład. Bardzo dobrze.
Matura To Bzdura: Krowa, która dużo...?
Gość MTB: Nie mam pojęcia.
Matura To Bzdura: No jaki dźwięk wydaje krowa? Co robi krowa?
Gość MTB: Muczy.
Matura To Bzdura: Muczy, ryczy. Krowa, która dużo ryczy...? Mało...?
Gość MTB: Daje mleka?
Matura To Bzdura: Mało mleka daje.
Gość MTB: Nie słyszałam.
Gość MTB: Mi się coś obiło.
Matura To Bzdura: Uderz w...? Stół...?
Gość MTB: O, nie mam pojęcia. Nie.
Matura To Bzdura: Uderz w stół, a nożyce się odezwą.
Gość MTB: O Jezu, nie.
Matura To Bzdura: Uderz w...?
Gość MTB: W puchara!
Gość MTB: Uderz w... No powiedz, kto ma powiedzieć, no?
Gość MTB: No powiedz już, ty powiedz teraz.
Gość MTB: No ty wiesz czy nie?
Gość MTB: Nie wiem, nie wiem.
Gość MTB: W stół, nożyce się odezwą.
Gość MTB: A, no tak to jest.
Matura To Bzdura: I o co chodzi?
Gość MTB: Eee... No uderzysz w stół, to ktoś tam się odezwie. Zawsze jakiś gadatliwy, czy coś w ten deseń.
Matura To Bzdura: Gdyby kózka...?
Gość MTB: Nie skakała, to by nóżki nie złamała.
Matura To Bzdura: I tu chodzi o to, że?
Gość MTB: Że, hmm...
Gość MTB: Przemilczmy.
Gość MTB: No, żeby... Nie umiem tego.
Gość MTB: No, żeby lepiej nie robić za dużo, bo możemy zrobić coś źle, o.
Gość MTB: To wyjść na złe nam.
Matura To Bzdura: Mhm. mhm.
Matura To Bzdura: Gdyby kózka...?
Gość MTB: Nie skakała, to by nóżki nie złamała.
Matura To Bzdura: I o co chodzi w tym przysłowiu?
Gość MTB: W sumie, to nie wiem.
Matura To Bzdura: Okej, to jedziemy dalej.
Matura To Bzdura: Biednemu zawsze...?
Gość MTB: Chleb na myśli, tak?
Matura To Bzdura: Jak? Co?
Gość MTB: Nie - wiatr w oczy!
Gość MTB: Piach w oczy.
Gość MTB: Wiatr w oczy.
Matura To Bzdura: Głodnemu chleb na myśli.
Gość MTB: Głodnemu chleb na myśli.
Gość MTB: Źle zrozumiałem.
Matura To Bzdura: Głodny jesteś?
Gość MTB: Tak.
Gość MTB: Też, to na pewno.
Gość MTB: Student! Ej – student.
Gość MTB: Jak to student.
Matura To Bzdura: Wyjątek...
Gość MTB: Stanowi regułę.
Gość MTB: Jaki wyjątek?
Gość MTB: Wyjątek stanowi regułę?
Matura To Bzdura: Regułę, ale nie stanowi, coś innego. Na p.
Gość MTB: Wyjątek...
Gość MTB: Nie znam takiego przysłowia.
Gość MTB: Ja też nie.
Matura To Bzdura: Potwierdza.
Gość MTB: Taaaa...
Gość MTB: Dobra, znam.
Matura To Bzdura: Wyjątek...?
Gość MTB: Coś tam regułę.
Matura To Bzdura: Mhm.
Gość MTB: Wyjątek... wyklucza regułę?
Matura To Bzdura: Wyjątek...?
Gość MTB: Jaki wyjątek? Nie ma wyjątku.
Gość MTB: Potwierdza regułę!
Gość MTB: Aaa.
Matura To Bzdura: Dobrze.
Gość MTB: Dokładnie!
Matura To Bzdura: Dobra.
Matura To Bzdura: Kto daje i...?
Gość MTB: Zabiera, ten się w piekle poniewiera.
Matura To Bzdura: Dobra, i co, o co chodzi tutaj?
Gość MTB: Że nie można dawać i zabierać.
Matura To Bzdura: Bo?
Gość MTB: Bo to nie ładnie.
Matura To Bzdura: Bo to nie ładnie i stanie nam się krzywda. Dobrze, może być.
Matura To Bzdura: Nie dziel skóry...?
Gość MTB: Na niedźwiedziu.
Matura To Bzdura: I o co chodzi?
Gość MTB: No, a to było przed chwilą.
Gość MTB: Żeby...
Gość MTB: Jak upolujesz niedźwiedzia...
Gość MTB: To... Znaczy się, no, jak... Trzeba iść za ciosem.
Gość MTB: Znaczy... Czekaj, czekaj Alek. Nie, nie, nie.
Gość MTB: Ja nie wiem.
Gość MTB: Jak już masz, jak już, jak już dobrze ci idzie to po prostu nie staraj się tego jeszcze bardziej udoskonalić. Po prostu ciesz się tym, co dostałeś, tak?
Matura To Bzdura: Czy zgadasz się z tą interpretacją?
Gość MTB: Nie zgadzam się oczywiście - jest ona błędna.
Matura To Bzdura: A jaka powinna być właściwa?
Gość MTB: To jest coś z stylu „nie mów hop, póki nie przeskoczysz”, tak? Dopóki nie skończysz jakiejś sprawy, no to nie możesz tak jakby zbierać plonów, tylko musisz poczekać.
Matura To Bzdura: Dobrze, dobrze, dobrze.
Matura To Bzdura: Kto pod kim...?
Gość MTB: Dołki kopie, ten sam w nie wpada.
Matura To Bzdura: Mhm. I chodzi tutaj o?
Gość MTB: Że jak robimy komuś coś niemiłego, to to do nas wróci.
Matura To Bzdura: Mhm. No tak, tak, no z grubsza tak.
Matura To Bzdura: Kto pod kim...?
Gość MTB: Też nie wiem niestety.
Matura To Bzdura: Kopie coś.
Gość MTB: A, kto pod kimś kopie rowy, tak? Nie.
Matura To Bzdura: Czym wybrukowane jest piekło? Takie pytanie.
Gość MTB: Dobrymi chęciami.
Matura To Bzdura: Dobrymi uczynkami. Dobrze. O to nie pytamy, bo to ciężkie. Jedziemy dalej.
Gość MTB: A czemu nie?
Gość MTB: Za głębokie.
Gość MTB: Alek to wie.
Matura To Bzdura: No to mów.
Gość MTB: Ale co? Że... Aha.
Matura To Bzdura: No, co znaczy to przysłowie.
Gość MTB: No wyjaśnij teraz cwaniaku, jak jesteś taki kozak.
Gość MTB: Że jeżeli ktoś, na przykład...
Gość MTB: Rydzyk! Daj Rydzyka za przykład.
Gość MTB: Nie.
Gość MTB: Rydzyk chce dobrze, ale robi zawsze po chu**.
Matura To Bzdura: Gdy wejdziesz między...? Chodzi o ptaka jakiegoś. Ptaki. Bez skojarzeń.
Gość MTB: Gdy wejdziesz między nogi, tam...
Gość MTB: Ptaki.
Gość MTB: Ptak się zagospodzi.
Matura To Bzdura: Tam jest jeden, ale chodzi o kilku. Gdy wejdziesz między wrony, musisz krakać tak jak one.
Gość MTB: A.
Matura To Bzdura: I wiecie, o co chodzi tutaj?
Gość MTB: No, że jak jesteś w jakimś towarzystwie większym, to lepiej się..
Gość MTB: Trzeba się do niego przystosować.
Gość MTB: Tak, tak.
Matura To Bzdura: Tak, dokładnie, dokładnie.
Matura To Bzdura: Gdy wejdziesz między...?
Gość MTB: To też nie znam.
Gość MTB: Oj.
Gość MTB: Ja zawsze dostaje takie trudniejsze!
Matura To Bzdura: No dobra, no to pomóż.
Gość MTB: Gdy wejdziesz... Nie wiem. Między...
Matura To Bzdura: Dobra, nie ważne, nie ważne chłopaki.
Gość MTB: No to powiedz nam jak było?
Matura To Bzdura: Między wrony, musisz krakać tak jak one.
Gość MTB: No to chyba takiego nie ma, to wiesz... Jakieś takie mało znane, mało znane.
Gość MTB: Jakieś takie nowoczesne.
Matura To Bzdura: Kiedy wejdziesz między...?
Gość MTB: Wrony?
Gość MTB: To kracz jak one.
Gość MTB: To kracz jak one, tak.
Matura To Bzdura: Musisz krakać tak jak one. I o co chodzi?
Gość MTB: Chodzi o to, że jeśli chcesz być indywidualistą, to nie wśród wron.
Gość MTB: Właściwie...
Matura To Bzdura: Nie, nie, nie. Tak nie do końca.
Gość MTB: Ej, no jak to nie! Jak to nie?
Gość MTB: Nie, nie do końca.
Gość MTB: Non konformizm kontra konformizm, tak?
Gość MTB: Tu o to chodzi, że jak ktoś, na przykład studenci, chcą pić, ty, na przykład, chcesz być abstynentem, to będzie ciężko. Naprawdę.
Matura To Bzdura: Małe dzieci - mały...?
Gość MTB: Kłopot. Duże dzieci - duży kłopot.
Matura To Bzdura: Mhm i na jakim przykładzie to podasz?
Gość MTB: Nie lubię małych dzieci, może tak.
Matura To Bzdura: Okej.
Matura To Bzdura: Małe dzieci, mały?
Gość MTB: Kut*s.
Matura To Bzdura: Pewnie też, też. Chociaż nie sprawdzałem.
Gość MTB: Nie wiem.
Matura To Bzdura: Okej.
Matura To Bzdura: Na przykładzie może?
Gość MTB: Że na przykład na mnie, tak? Mama na mnie, jak byłem mały, mało pieniędzy wydawała, a teraz dużo. Jakby nie patrzeć.
Matura To Bzdura: Też może być. Bardzo dobrze.
Matura To Bzdura: Bez pracy...?
Gość MTB: Nie ma kołaczy.
Matura To Bzdura: Mhm. I o co chodzi?
Gość MTB: No...
Gość MTB: Nie ma chleba. Nie ma chleba – kołacz to chleb
Matura To Bzdura: No.
Gość MTB: Kołacz to chleb, więc kto nie ma pracy, nie ma pieniędzy - nie ma żarcia, no.
Matura To Bzdura: Dokładnie.
Gość MTB: Kobita nie dostanie jeść.
Matura To Bzdura: To było seksistowskie.
Gość MTB: Bardzo.
Matura To Bzdura: Mowa jest srebrem...
Gość MTB: A słowo złotem?
Gość MTB: Milczenie złotem!
Gość MTB: Milczenie złotem!
Matura To Bzdura: Milczenie jest złotem. I o co tu chodzi?
Gość MTB: Że lepiej coś przemilczeć czasami, niż powiedzieć za dużo.
Gość MTB: Dochować tajemnicy.
Matura To Bzdura: Na przykład ciężkie pytanie - lepiej jest przemilczeć, niż odpowiadać.
Gość MTB: Tak, tak, tak.
Gość MTB: To jakaś aluzja?!
Matura To Bzdura: Mowa jest...?
Gość MTB: Złotem, a milczenie złotem... Mowa jest srebrem, a milczenie złotem!
Matura To Bzdura: Mhm. I o co chodzi tutaj?
Gość MTB: Że...
Matura To Bzdura: No może pomożesz?
Gość MTB: Jak to powiedzieć?
Gość MTB: Nie wiem.
Gość MTB: Pomilczmy.
Matura To Bzdura: Mowa jest srebrem...?
Gość MTB: Ciekawe, dlaczego to było do ciebie.
Gość MTB: Milczenie złotem. Coś w ten deseń.
Matura To Bzdura: No i o co tu chodzi?
Gość MTB: To znaczy, żebym się więcej nie odzywał, tak? Dzięki!
Matura To Bzdura: Mowa jest srebrem...?
Gość MTB: Coś tam jest złotem.
Gość MTB: Myśl jest złotem?
Matura To Bzdura: Nie, nie, nie, nie, nie. Milczenie.
Gość MTB: Liczenie.
Matura To Bzdura: Tu chodzi w tym przysłowiu o to, że?
Gość MTB: Że najważniejsze jest w sumie liczenie, bo możesz mieć jakąś...
Matura To Bzdura: Milczenie!
Gość MTB: Milczenie!
Matura To Bzdura: Milczenie.
Gość MTB: Aaaa.
Matura To Bzdura: I to już wszystko w tym odcinku programu MaturaToBzdura.TV, a ja zapraszam was, jak zawsze, na kolejny odcinek w piątek o godzinie 10.00. Jeżeli chcecie dostawać najświeższe informacje związane z naszym programem oraz informacje o najnowszych odcinkach, zasubskrybujcie nasz kanał na YouTubie oraz polubcie naszą stronę na Facebooku. Do zobaczenia bystrzaki!
Gość MTB: Pozdrawiam Komisję Edukacyjną, żeby dobrze mi sprawdziła maturę z polskiego.
Gość MTB: A ja chcę zdać z polskiego. Pozdrawiam siebie.
Gość MTB: Chciałbym pozdrowić wszystkich, którzy nie zdadzą matury z matematyki, bo to będzie pewnie większość, sądząc po zadaniach. No i wszystkich znajomych.
Matura To Bzdura: I do zobaczenia na poprawce!
Gość MTB: Tak, sierpień wita.
Matura To Bzdura: Dobra, dzięki.